Podsumowanie kwietnia i maja 2022

W kwietniu odbyłem kilka spotkań na temat współpracy z mniejszymi i większymi firmami z branży. Wszystkie one odbyły się z inicjatywy tych firm i dotyczyły możliwości świadczenia dla nich moich usług w charakterze podwykonawcy. Nie jest to jednak droga, którą chciałbym podążać. Mojego czasu nie da się skalować, a praca dla innych zabiera mi czas potrzebny do rozwoju własnych projektów i nowych produktów online.

Zaczynam więc myśleć jak pozyskać ludzi chętnych do współpracy i oddelegować im część zadań. Na początek udaje mi się nawiązać kontakt z trzema osobami gotowymi tworzyć artykuły, dzięki czemu na blogu firmowym pojawia się kilka tekstów ich autorstwa. Co ciekawe, znalazłem ich wśród czytelników bloga OpenSecurity.pl, co pokazuje, że warto tworzyć wokół siebie społeczność nawet, jeśli początkowo nie przekłada się to na finanse.

Z drugiej jednak strony zupełne odcięcie się od współpracy z innymi firmami z branży byłoby na tym etapie dość odczuwalne finansowo. W kwietniu i maju to właśnie ta współpraca stanowiła dla mnie główne źródło dochodu. Jeden z partnerów sprzedał bowiem rekordowo dużą ilość dostępów do mojej platformy szkoleniowej (ponad 300 osób), dla drugiego natomiast przeprowadziłem 3-dniowe warsztaty, za które wynagrodzenie zbliżone jest do miesięcznej pracy na etacie.

W maju również jako podwykonawca dla jednej z firm sprzedałem duży projekt realizacji materiałów szkoleniowych w formie wideo. Będę go realizował aż do wakacji. Początkowo miałem duże wątpliwości czy zdecydować się na taką współpracę, ale ostatecznie stwierdziłem, że wycenię go po prostu na tyle wysoko, by w razie realizacji pozwolić sobie na długie (minimum miesięczne) wakacje. Cena została zaakceptowana. A dodatkowym motywatorem było to, że przy okazji realizacji tego projektu odświeżę nagrania do własnej platformy szkoleniowej.

Sprzedaż online

Zarówno kwiecień jak i maj wypadają tym razem słabiutko jeśli chodzi o sklep na blogu (odpowiednio 400 i 600 zł). Pora chyba w końcu rozszerzyć ofertę o nowe produkty.

Duże nadzieje wiążę jednak z dalszą sprzedażą kursów NajslabszeOgniwo.pl. Dotychczas nie angażowałem zbyt wielu środków w ich promocję czekając na opinie dotychczasowych klientów. Skoro jednak firmy, z którymi współpracuję zaczęły sprzedawać większe ilości tych szkoleń niż ja sam, to chyba warto zacząć pracować nad promocją by nie musieć dzielić się zyskami ze sprzedaży.

Podróże

W kwietniu by trochę oderwać się od smutnych doniesień z Ukrainy postanawiamy wyjechać na święta wielkanocne do Zakopanego. Tydzień w górach pozwolił nam się trochę zresetować i złapać na szlakach resztki zimy.

W maju natomiast samotnie lub z rodziną zaliczam kilka rowerowych i bushcraftowych wycieczek do lasu. Razem wybieramy się też na weekend do zamku Czocha i Świeradowa Zdroju.