Podsumowanie lipca 2021

Wakacyjny boom szkoleniowy?

Lipiec trochę niespodziewanie okazuje się bardzo aktywnym miesiącem szkoleniowym. Dla dwóch firm, dla których realizuję szkolenia jako podwykonawca przeprowadzam łącznie siedem szkoleń online. Inny z moich partnerów sprzedaje natomiast swojemu klientowi pakiet 20 szkoleń security awareness z mojej platformy NajslabszeOgniwo.pl. Prowadzi też rozmowy z kolejnymi swoimi klientami, którzy również wyrażają chęć zakupu tego szkolenia dla swoich pracowników.

szkolenia online prowadzone z domu

Finansowo lipiec wychodzi więc dość fajnie (na poziomie 150% etatu) i pozwala mi myśleć o tym, aby sierpień w całości przeznaczyć na wakacje.

Zwiększona ilość zapytań i ofert

W lipcu zauważam też nagły przyrost zapytań ofertowych. Nie wiem do końca czym to jest spowodowane, gdyż nie prowadzę żadnych kampanii reklamowych, ani innych działań promocyjnych. Zmieniam co prawda hosting dla swojego bloga na nieco szybszą platformę dedykowaną pod WordPressa, jednak technicznie nie widzę praktycznie żadnych różnic. Może jednak algorytmy Google zauważają tę zmianę, a może po prostu kilka lat tworzenia treści na blogu zaczyna w końcu owocować?

W odpowiedzi na zapytania wysyłam kilka ofert na testy phishingowe oraz szkolenia z bezpieczeństwa dla pracowników. Pod koniec miesiąca dostaję do akceptacji wzór umowy na przeprowadzenie serii szkoleń dla jednego z ministerstw. Jeśli wszystko się uda, będę je realizował na przełomie września i października.

Uruchomiliśmy podcast

W ubiegłym miesiącu zapomniałem wspomnieć, że dzięki większej ilości wolnego czasu, poza edukacją w ramach kursu Mailketing rozpocząłem tworzenie podcastu dla osób z branży cybersecurity. Pomagają mi w tym koledzy Piotr i Krzysztof, z którymi miałem okazję poznać się pracując jeszcze na etacie, i którzy od czasu do czasu pisują też coś na OpenSecurity.pl.

Pierwszy odcinek podcastu miał być eksperymentalny, ale wyszedł dosyć fajnie i spotkał się z dużym zainteresowaniem (prawie 400 odsłuchań w pierwszych dniach) więc poszliśmy za ciosem. Na przełomie czerwca i lipca nagraliśmy w sumie 4 części, które możecie obejrzeć w poniższej playliście na YouTube:

A w formie audio pojawia się m.in. na platformie Spotify – „Emacsem przez Sendmail” (wyjaśnienie tytułu znajduje się w 2. odcinku podcastu, ale osoby z branży pewnie go nie potrzebują 🙂 ).

Podróże też były

Tuż po zakończeniu roku szkolnego Ania zabrała dzieci na kilka dni do znajomych nad jeziorem Dzierżązno. Ja dzięki temu mogłem więcej popracować, ale dołączyłem do nich na weekend by załapać się na pizzę z własnego pieca (zdjęcie tytułowe).

W połowie lipca spędziliśmy też tydzień z dużą grupą znajomych w gospodarstwie Wichrowe Wzgórze na Kaszubach. Byliśmy tam już chyba czwarty raz i miejsce jest niezmiennie urokliwe. Wbrew temu, co widać na jedynych dwóch zdjęciach, które wykonałem pogoda przez większość czasu była idealna 🙂

Sklep online

Na koniec zerkam na statystykę sprzedaży w sklepie na blogu. To kolejny miesiąc pasywnego dochodu na poziomie około 1500 zł netto. Kwota nie wydaje się duża, ale można też na to spojrzeć inaczej. Taki stały dochód pozwala np. na sfinansowanie leasingu fajnego samochodu. Fajnie, co?