Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX – Vance Ashlee

O książce

Tytuł orginału: „Elon Musk. How the Billionaire CEO of Spacex and Tesla is Shaping our Future”.

Bestsellerowa biografia człowieka, który zmienia świat na naszych oczach.

Steve Jobs chciał waszych pieniędzy. Mark Zuckerberg pragnie wam pomóc udostępnić zdjęcia bobasów. Elon Musk zamierza uratować świat przed zagładą.

Wizjoner, geniusz, nieznośny szef, najbardziej zuchwały przedsiębiorca Doliny Krzemowej, jeden z najbogatszych ludzi na ziemi. Człowiek stawiany w jednym szeregu z Thomasem Edisonem, Henrym Fordem i Stevem Jobsem. Każdy start-up w jego rękach zmienia się w złoto.

Stworzył PayPala, koncern samochodowy Tesla Motors, a także SpaceX – firmę wysyłającą prywatne rakiety w kosmos. Muskowi udało się, mimo że jego życie jest niedorzeczne. A może właśnie dlatego.

Żeby przekonać rząd, że pojawił się nowy gracz w wyścigu kosmicznym, zaparkował rakietę na trawniku przed siedzibą Federalnej Administracji Lotnictwa w Waszyngtonie.

Gdy po auta Tesli ustawiały się kolejki chętnych, Leonardo DiCaprio błagał Elona o egzemplarz elektrycznego Roadstera. Musk oczywiście odmówił.

Notatki / streszczenie

Tę książkę przesłuchałem w formie audiobooka praktycznie na raz. Podróżując z rodziną samochodem po Skandynawii zdarzało nam się po dwa dni spędzać w samochodzie z zaledwie krótką przerwą na drzemkę na parkingu. I właśnie podczas jednego z takich drogowych maratonów odsłuchałem biografię Elona Muska. Niesamowite to było wrażenie bo chyba nigdzie w Europie nie ma na drogach tylu Tesli, co w Norwegii. Mijały nas praktycznie co chwilę. W Norwegii też widziałem pierwszy raz Teslę ciągnącą przyczepkę z jakimiś materiałami budowlanymi 🙂

Ale do rzeczy. Niestety z racji tego, że nie miałem jak robić notatek i do streszczenia siadam dopiero po kilku tygodniach będzie to tylko krótkie podsumowanie tego, co najbardziej zapadło mi w pamięć z tej lektury.

Elon Musk, jak wielu milionerów, którym się udało odnieść sukces uznawany jest często za postać ekscentryczną i kontrowersyjną. Jest porównywany np. do Steve’a Jobsa. W odróżnieniu od Steve’a nie można go jednak nazwać aroganckim. Elonowi zdarza się co prawda upominać ludzi, czy nawet wprost zarzucać im głupotę, ale zazwyczaj ma on w tym aspekcie rację. Na mnie wrażenie zrobiła jego ogromna wiedza techniczna. Elon od dziecka pochłaniał książki i był typem nerda, co było powodem jego problemów z kolegami w szkole i utrudniało mu kontakty międzyludzkie. Miał też ciężkie relacje z ojcem, o którego toksyczności często wspomina się w książce, bez podawanie jednak szczegółów.

Wiele razy w lekturze podkreślana jest skromność Elona i jego brak zainteresowania kontaktami towarzyskimi. Przytaczane są sytuacje, w których podczas przyjęć Elon samotnie siedzi nad jakąś książką lub oddaje się zadumie. Nie raz całkowicie traci w ten sposób kontakt z rzeczywistością, wręcz „zawiesza się”.

Do negatywnych cech Elona można zaliczyć fakt, że często bez skrupułów zwalnia on ludzi, którzy dla niego pracują tylko dlatego, że poskarżą się na nadmiar pracy lub uznają jakieś zadanie za niewykonalne. Zawsze jednak gdy to zrobi przejmuje ich obowiązki i doprowadza projekt do końca udowadniając wszystkim dookoła, że da się to zrobić będąc jednocześnie prezesem dwóch firm i mając tysiące innych obowiązków. Gdy jednak zgłaszają rzeczywiste problemy stojące im na drodze do osiągnięcia celu robi wszystko by im pomóc, chociaż czasem jednak bywa kapryśny. Zabronił np. wydawania pieniędzy na utwardzenie drogi, po której transportowane były rakiety do testów, w wyniku czego pracownicy musieli je przemieszczać mozolnie przekładając deski metodą „z tyłu na przód”.

Elon uznawany jest za tytana pracy. Współpracownicy pamiętają sytuacje, w których nie wychodził on z biura i prosił aby budzili go rano kopniakiem gdyby zastali go śpiącego. Swój zmysł przedsiębiorcy wykorzystał już na studiach, wynajmując dużą willę, w której urządził wraz z kolegą weekendowy klub nocny zbijając na tym niezłe pieniądze. Pierwsze duże pieniądze zarobił jednak na stworzeniu internetowej platformy reklamowej dla właścicieli firm, którzy chcieli zaistnieć w Internecie. Pieniądze te przeznaczył następnie na próbę stworzenia internetowego banku (x.com), który ostatecznie połączył swoje siły z PayPalem i pod tą nazwą został sprzedany dając Elonowi blisko 200 mln. dolarów zysku. Całe te pieniądze przeznaczył następnie na rozwój dwóch kolejnych firm: Tesla Motors i SpaceX. Pierwsza z nich miała zrewolucjonizować branżę motoryzacyjną wprowadzając do powszechnego użytku samochody elektryczne. Druga natomiast wysłała w kosmos pierwsze prywatne rakiety kosmiczne. Co ciekawe, prywatne loty w kosmos nie miały wcale na celu zdominowania rynku lotów kosmicznych (chociaż tak się przy okazji stało), ale umożliwić człowiekowi kolonizację Marsa i ochronić ludzkość przed ewentualną zagładą Ziemi. Cel ten był dla Elona tak istotny, iż celowo opóźniał on wprowadzenie firmy na giełdę papierów wartościowych aby akcjonariusze nie zmusili go do maksymalizacji zysków kosztem porzucenia ambitnych planów.

Jeżeli w książce chcielibyśmy doszukiwać się jakiś uniwersalnych porad, z których skorzystać mogliby przedsiębiorcy, to na pierwsze miejsce wysuwa się jeden wniosek: najlepsze firmy tworzone są przez najlepszych ludzi. W firmach Elona dużo energii poświęca się na to, by już na studiach wyłapywać osoby o wybitnych zdolnościach i ściągać je do siebie. Zatrudniając w SpaceX najlepszych inżynierów na świecie Elonowi udało się zmienić jego nierealne zdawałoby się marzenie w rzeczywistość. W ciągu kilku lat firma prześcignęła technologicznie potentatów, którzy działali w tej branży już ponad pół wieku. Nie bez znaczenia był też upór w dążeniu do celu. Podczas testów rakiet i silników rakietowych SpaceX potrafiło dokonywać wielu prób tego samego dnia, podczas gdy konkurencja każdą kolejną próbę poprzedzała tygodniami analiz. Największymi sukcesami firmy było drastyczne zmniejszenie kosztów lotów kosmicznych dzięki zastosowaniu rakiet nośnych wielokrotnego użytku.

Podsumowując, Elon Musk jawi się w książce jako człowiek, który pomimo pewnych swoich kaprysów i nie zawsze rozsądnych zachcianek cechuje się skromnością i ponadprzeciętną inteligencją. Jest wizjonerem, który swój intelekt, opór i pracowitość potrafi wykorzystać do osiągania celów, które innym wydają się mrzonkami.

Książkę polecam przede wszystkim wszelkiej maści inżynierom, technikom, developerom. Dowiecie się z nie wielu technicznych szczegółów, które każdemu geekowi przyniosą radość.

Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu zostaw swój e-mail.