Jak zdobyć bogactwo (org. How To Get Rich) – Felix Dennis

Słowo od autora:

„Nie znajdziesz tu żargonu ani bełkotu i z całą pewnością nie jest to jeden z tych mesjanistycznych poradników z zakresu „rozwoju osobistego” mających na celu zapoczątkowanie serii nagrań, filmów i godzinnych reklam wątpliwej jakości emitowanych w telewizji późną porą. Nie będziesz też musiał śpiewać mantr o inkarnacjach ani wieszać leczniczych kryształów na szyi – zostawmy te bzdury żonom piłkarzy i polityków, dobra?

Książkę „Jak zdobyć bogactwo” napisałem po to, by opowiedzieć ci o tym, jak ja tego dokonałem – jak zdobyłem bogactwo nie mając ani wyższego wykształcenia ani grosza kapitału. Ujawnię w niej błędy, które popełniłem po drodze – z pewnością w dużej mierze przyczynią się one do objętości tego tytułu! Na końcu zasugeruję sposoby na to, jak uniknąć podobnych błędów i zacząć gromadzić bogactwo.”

Felix Dennis urodził się 27 maja 1947 roku w Anglii. Jego dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych. Pochodził z niezbyt zamożnej rodziny, a w domu, w którym się wychował, nie było elektryczności, światła ani toalety. Mimo przeciwności odniósł wielki sukces. Za życia był filantropem, poetą i wydawcą. Zbił fortunę 500 milionów funtów, co uplasowało go wysoko w rankingu najbogatszych przedsiębiorców w Wielkiej Brytanii.

Notatki z lektury

Bogactwo może osiągnąć każdy, niezależnie od swojego statusu, pochodzenia, rasy i innych uwarunkowań. Nie liczy się talent, wiedza, inteligencja. Najważniejsze jest pragnienie sukcesu i determinacja w jego osiąganiu. Nikt nie osiągnie sukcesu jeśli nie będzie nawet próbował. Niewielu osiąga bogactwo bo większość nawet nie próbuje wpadając w pułapkę tego, co już osiągnęli i bojąc się utraty tego. To nie najlepsi osiągają sukcesy, ale ci, którzy uparcie dążą do celu mimo własnych ułomności. Największą przeszkodą w osiągnięciu sukcesu jest strach przed porażką.

Żeby osiągnąć sukces trzeba zrobić pierwszy krok i zacząć działać – to jest ważniejsze niż wszelka wiedza, ponieważ wiedzieć a robić to dwie różne rzeczy. „Połowy dzieła dokonał, kto zaczął”. Działanie jest zawsze ważniejsze od przygotowania i intelektu.

Przeszkodą mogą też być porady, o które niepotrzebnie prosimy aby się upewnić w swoich przekonaniach. Lepiej popełnić samemu błąd i go skorygować, niż nie robić nic w obawie przed porażką. Sukcesu nie osiągnie nikt, kto boi się publicznych porażek i popełniania błędów. Warto pamiętać że na początku drogi nie mamy nic do stracenia, więc nie ryzykujemy niczym poza własnym komfortem. Wtedy najłatwiej jest popełniać błędy, nie można się ich bać. Poszukiwanie odpowiedniej drogi do sukcesu może być utrudnione jeśli mamy zbyt dużo wyborów. Najważniejsza jest decyzja że chcemy odnieść sukces.

W początkowej fazie możemy pracę o pierwszych kilku pracodawców traktować jako rekonesans i zdobywanie doświadczenia. Musimy jednak pamiętać by w odpowiednim momencie wyrwać się z tej pułapki, aby nie stracić reszty życia na pracę na czyjeś bogactwo. Dobrym wyborem mogą być nowe, rozwijające się branże. Można w nich szybko stać się ekspertem, co w chwili boomu ustawi nas na uprzywilejowanej pozycji. W startupach należy jednak uważać na inwestorów, którzy mogą chcieć przejąć większość udziałów a co za tym idzie pozbawić Cię kontroli. Pamiętaj że nie zawsze udziały = zyski = kontrola.

osobistegoW sukcesie dużą rolę odgrywa szczęście. Szczęściu można jednak pomóc poprzez przygotowanie się do wykorzystania okazji. Od idei ważniejsze jest działanie. Sam pomysł nie jest nic wart jeśli nie zostanie zrealizowany. Wielu pomysłodawców nie osiągnęło nic, ponieważ czekali by upewnić się, że ich pomysł jest dobry. Tymczasem inni osiągnęli bardzo wiele forsując realizację nie do końca dobrych pomysłów. Ludzie robili fortuny kopiując i usprawniając istniejące już idee. McDonald’s nie wynalazł fast foodów. Przekonanie o świetności swojego pomysłu, nawet jeśli jest fałszywe, daje dobre rezultaty o ile pociąga za sobą działanie (patrz Steve Jobs). Nie trzeba być wynalazcą czegoś nowego. Zawsze można zrobić lepszą wersję czegoś, co już istnieje. Pomysły są nic nie warte bez realizacji.

Najlepszym sposobem na zgromadzenie kapitału jest zarobienie go z pomocą otoczenia i możliwości, które ono daje (znajomi, współpracownicy itp.). Pożyczanie pieniędzy bardzo ogranicza nasze możliwości. Fundusze hedgingowe i inwestorzy będą zawsze dążyć do maksymalizacji zysków w możliwie krótkim czasie. Na początku może się to wydawać pomocne – możesz zarobić swój pierwszy milion, ale w dłuższej perspektywie możesz stracić kontrolę nad własną firmą lub inwestorzy mogą ją opuścić, gdy już zrealizują swoje krótkoterminowe cele.

W drodze do własnego bogactwa najważniejsze jest aby nigdy się nie poddawać. Musisz dążyć do celu zarówno wtedy gdy pojawiają się przeszkody, jak i wówczas gdy nadarzają się atrakcyjne okazje mogące odciągać Twoją uwagę (np. dobrze płatna praca może sprawić że zechcesz porzucić dążenie do prawdziwego bogactwa, ale wówczas resztę życia spędzisz na pracy na czyjeś bogactwo).

Marzenie i życzenia sobie bycia bogatym niczego nie zmieni. Marzenie należy przekłuć w pragnienie i działanie. Główną rolą przedsiębiorcy jest dbanie o cashflow. Musisz się przyglądać wszystkim wydatkom i płacić sobie tylko tyle, ile potrzeba do przeżycia. Drogie meble i wyposażenie biura nie są potrzebne. Na klientach lepsze wrażenie mogą zrobić np. świeże kwiaty. Kupuj tylko to, co niezbędne.

Musisz planować i być przygotowany na najgorsze. Unikaj powtarzania błędów i obstawania przy błędnych decyzjach. Nie rób nic na pokaz i ponad stan. Myśl jak duży, postępuj jak mały, nie odwrotnie.

Zatrudniaj osoby utalentowane. Rozpoznawanie, zatrudnianie i utrzymywanie przy sobie osób utalentowanych to jedyny talent potrzebny przedsiębiorcy. Staraj się pozyskiwać osoby utalentowane w młodym wieku. Nie bój się też pozbywać tych, którzy już się wyeksploatowali.

osobistegoW dążeniu do sukcesu bardzo ważna jest wytrwałość. Musisz z uporem pokonywać wszelkie przeszkody i dążyć do celu. Kolejnym istotnym elementem jest wiara w siebie i swoje zdolności do pokonywania trudności. Ufaj swoim instynktom. Nie możesz być ich niewolnikiem, ale niekiedy działanie wbrew wszystkiemu podyktowane instynktem może się okazać bardzo przydatne i owocne.

Jeżeli Twój biznes jest już dochodowy pamiętaj, że nie będzie tak zawsze. Zawczasu musisz tworzyć kolejne „koszyki” w celu dywersyfikacji. Każdy kolejny biznes nawet 20. może się okazać tym, który przebije wszystkie pozostałe. Zawsze słuchaj też pomysłów swoich pracowników. Większość może być bezwartościowa ale niektóre okażą się rewolucyjne. Dlatego też warto zatrudniać i utrzymywać przy sobie ludzi lepszych od siebie. Ktoś kto raz miał świetny pomysł może go mieć ponownie. Dlatego też warto okazywać wdzięczność autorom przydatnych idei, mimo iż jako pracodawca nie musisz im nic dodatkowo płacić. Idee nie są bowiem nic warte bez wdrażania ich w życie a to Ty je wdrażasz.

„Szczęście jest wtedy, gdy przygotowanie spotyka okazję” (Seneka). Im więcej praktykujesz, tym więcej masz szczęścia. Rozwój osobisty nie uczyni cię bogaczem, uczyni Cię lepszym menedżerem lub człowiekiem. Jednak żeby być bogatym musisz stać się drapieżnikiem. Do tego nie jest potrzebna nadzwyczajna inteligencja. Ona może sprawiać, że zbyt wiele myślisz zanim podejmiesz działania. Nie czekaj na szczęście, kreuj je. Nigdy nie nazywaj siebie pechowcem. Podążaj stale obranym kursem, ale nie rób wszystkiego sam. Deleguj i ucz delegowania.

Nie czekaj na przyzwolenie – łatwiej jest przeprosić, niż je uzyskać.

Prawdziwe negocjacje to nie to samo co codzienne problemy rozwiązywane przez menedżerów (wynagrodzenie, sprawy pracowników itd.). Dobrych menedżerów powinno się zatrudniać do zarządzania ludźmi, ale Ty jako właściciel musisz mniej angażować się jako menedżer, a skupić się na prawdziwych negocjacjach (takich od których np. zależy Twoja przyszłość). W negocjacjach najpierw zidentyfikuj swoje słabe punkty i porównaj je ze słabościami drugiej strony. Niekiedy przewaga jest zbyt wielka (np. rolnicy kontra markety). Większość ludzi jest złymi negocjatorami. Jeśli do nich należysz musisz ustalić limit przed negocjacjami i nie wolno ci go przekroczyć. Możesz korzystać z doradców, ale nie oddawaj im kontroli, zawsze możesz ich zmienić. Nawet jeśli negocjator jest bardzo przyjazny nie oznacza to, że nie możesz go zawieźć i odmówić jego propozycji. Unikaj emocji, nie spiesz się, stosuj milczenie jako element rozbrajający. Przygotuj się do negocjacji dobrze.

Nigdy nie dziel się udziałami w swojej firmie. Nawet 1%, chyba że jest to absolutnie niezbędne. Spółka akcyjna daje możliwość zarobienia ogromnych pieniędzy, ale dla właściciela wiąże się z ograniczeniem jego roli. Musi być prowadzona przez profesjonalistów.

Musisz delegować – to jedyna droga do rozwoju. Nigdy nie angażuj się w prace, które możesz delegować. Twoje zadanie to budowa procesów i delegowanie wykonywania innym. Unikaj zbytniej kontroli. Musisz ufać ludziom, którym delektujesz pracę na tyle, by nie być z nimi w ciągłym kontakcie. Deleguj zwłaszcza to w czym nie jesteś dobry. Ucz też innych delegowania.

Nie masz obowiązku dzielić się z pracownikami zyskami firmy, nawet jeśli są duże. Dbaj o pracowników, ich dobre wynagrodzenie, samopoczucie, rozwój i zdrowie, ale nie dziel się ze wszystkimi dochodami. Wyjątkiem są tylko kluczowi pracownicy, bez których rozwój byłby niemożliwy.

Ograniczaj koszty, ale nie pozwalaj menedżerom na przesadne szukanie oszczędności. Rozwój jest ważniejszy. Reinwestuj zyski w nowe inicjatywy. Wyszukuj i promuj ludzi utalentowanych. Rozmawiaj z menedżerami jeden na jeden, dowiesz się więcej niż na publicznych spotkaniach. Również krytyczne uwagi przekazuj bez udziału innych.

Dawaj dobry przykład w unikaniu zbędnych wydatków. Kupując coś drogiego nie płać z firmowych pieniędzy. Wynagradzaj za współpracę i osiąganie wspólnych celów. Nie pozwalaj na utrzymywanie czegoś w tajemnicy dla uzyskania przewagi nad innymi. Nie walcz za wszelką cenę z konkurencją – to bardzo kosztowne, nawet jeśli wygrasz. Lepiej jest połączyć siły lub przejąć konkurencję gdy jeszcze ci nie zagraża. Skupiaj się na swoim celu którym jest zarabianie dużych pieniędzy, a nie stawanie się najlepszym w swojej branży.

Osiąganie dobrych wyników nie wymaga żebyś był ekspertem w danej dziedzinie. Bardzo ważny jest timing. Staraj się za wszelką cenę trafić w dobry moment ze sprzedażą i nie przespać okazji. Musisz stworzyć środowisko potrzebne do zarabiania pieniędzy. Środowisko to przede wszystkim ludzie lepsi od Ciebie. Głupców łatwo jest znaleźć i zatrudnić. Twoim zadaniem jest poszukiwanie tych najlepszych i przekonanie ich by pracowali z Tobą. Kapitał ludzki to jedyna rzecz, bez której nie odniesiesz sukcesu. Zatrudniając głównie słuchaj i notuj. Przez kilka minut dowiesz się więcej słuchając, niż przez godziny rozmów. Pamiętaj że w trakcie rozmowy Ty też jesteś oceniany. Dobrzy pracownicy muszą przywiązywać wagę do szczegółów. Dobrze opłacaj swoich pracowników aby mogli skupiać się na swoich zadaniach. Zatrudniaj zwycięzców. Szybko zwalniaj tych, którzy nie pasują do twojego środowiska. Awansuj swoich pracowników. Porównując ich z nowymi kandydatami z zewnątrz pamiętaj, że nowi zawsze wydają się lepsi, bo nie znasz ich złych stron. Nikt nie chwali się w CV porażkami. Tymczasem znasz wszystkie złe strony tych, którzy pracują dla Ciebie od lat. Nie trzymaj nikogo zbyt długo na tym samym stanowisku by nie popadł w rutynę. Proponuj nowe przedsięwzięcia, w których będzie się mógł sprawdzić.

Koszt zamknięcia niedochodowego przedsięwzięcia może spowodować, że lepiej będzie je utrzymać przez dłuższy czas (wówczas sumaryczny koszt będzie większy ale rozłożony w czasie). Zawsze staraj się sprzedać nie dochodowe biznesy (ktoś inny może mieć no nie pomysł). Słuchaj porad swoich księgowych, oni wcześniej widzą problemy z inwestycją. Kiedy trzeba ogłosić bankructwo firmy, jest to lepsze niż dalsze tracenie pieniędzy.

By zacząć działać musisz zerwać ze swoją przeszłością i tymi, którzy mogą cię ograniczać. Ogłoś im że Twoim celem jest teraz zostać bogatym i nie zwracaj uwagi na opinie tych, którzy nic nie osiągnęli. Wybierz odpowiednią „górę do zdobycia”. Nie musi być nowa, wystarczy nowe spojrzenie na daną dziedzinę. Nie musisz się na niej znać, bo nie masz robić niczego sam. Musisz jednak być w stanie zrozumieć biznes, w który wchodzisz.

Pozbądź się wszystkich lęków. Gdy zdasz sobie sprawę, że kiedyś umrzesz takie rzeczy jak wstyd czyjeś opinie lub ryzyko porażki nie będą miały znaczenia. Pamiętaj że zegar tyka cały czas. Odkładanie działania na później może cię pozbawić przewagi i kosztować fortunę. Zacznij działać teraz i cały czas posuwał się naprzód. Żadnych wymówek.

By utrzymać swoje bogactwo zatrudniaj najlepszych doradców podatkowych i pracowników. Nie ufaj jednak bezgranicznie księgowemu (możesz zatrudnić dwóch aby się kontrolowali). Nie postępuj wbrew swoje intuicji. To Ty jesteś liderem i masz ostatnie zdanie.

Nie próbuj być przyjacielem swoich pracowników. Nie pożyczaj pieniędzy przyjaciołom, lepiej im je daj i zapomnij. Zapomnij też o pieniądzach, które zainwestujesz. Zbytnie skupianie się na nich odciąga cię od zarabiania nowych.

Szczególnie skup się na wyborze asystenta personalnego. Być może będziesz z nim spędzał więcej czasu niż z rodziną. Dodaj o swoje zdrowie i bezpieczeństwo. Wciąż zatrudniaj lepszych od siebie i słuchaj ich. Staraj się sprzedawać zanim będziesz musiał. Utrzymaj skupienie i koncentruj wzrok na piłce, czyli swoim celu, którym jest bogacenie się. I cały czas działaj. Go, go, go, teraz, już.

Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na blogu zostaw swój e-mail.